W sobotę drużyna trenera Marcina Dalentki podejmowała na własnym boisku piłkarzy Piłkarskich Nadzieji Motoru Lublin.
Zdecydowanym faworytem byli goście grajacy praktycznie dwoma składami zawodników. Tak wiec dużym zaskoczeniem była bardzo wyrównana gra w pierwszej połowie i remis 1:1. Po przerwie goście uzyskali dużą przewagę i praktycznie nie schodzili z połowy BKS-u. Efektem były kolejne bramki (aż 5) dla Motoru. Nasi piłkarze kilka razy próbowali kontratakować ale nie przyniosło to zmiany niekorzystnego rezultatu. Warto dodać, że w drużynie BKS było aż 3 debiutantów, którzy po raz pierwszy zagrali w ligowym spotkaniu.
BKS Lublin - PN Motor Lublin 1:6 (1:1)
Adamczuk
BKS Lublin: Damian Filip, Dudek Michał, Borysiuk Szymon, Zygmunt Jakub, Iżko Michał, Mac Jakub, Błaszczak Kamil, Lasak Jakub, Piasecki Michał
Ponadto grali: Gała Janek, Mateusz Przybyła, Szwed Mateusz, Daszczyk Mateusz, Paweł Adamczuk














































