Trampkarze młodsi również rozegrali swoje spotkanie na wyjeździe pokonując bedącego gospodarzem Jagiellończyka 5:0.
Pierwsza połowa zaczęła się jednak nerwowo. BKS miał przewagę ale i Jagiellończyk stworzył sobie dwie dogodne sytuacje. Potem jednak na boisku dominowali piłkarze z Lublina stwarzajac sobie dużo dogodnych sytuacji do zdobycia bramki. Zabrakło jednak "tzw. zimnej krwi i chłodnej głowy" i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem bezbramkowym. Druga połowa to już zdecydowana przewaga BKS, który praktycznie nie schodził z połowy rywala. Pierwsza bramka dla gości uspokoiła grę. Piłkarze BKS nabrali pewności a z ich poczynań zniknęła nerwowość. To zaowocowało kolejnymi bramkami.
Jagiellończyk Biała Podlaska - BKS Lublin 0:5 (0:0)
Kapczuk, Kołodziejski, Czajka, Świderek, Sieńko
BKS Lublin: Szadkowski - Waś, Żuchowicz, Czajka, Świderek - Bryda,
Kołodziejski, Mietelski - Chudy, Kapczuk, Sieńko.
Grali także: Goleń, Kasperek, Nowak, Pelak, Rajch, Sanudenko, Szczepanik.














































