Mecz z najsłabszym przeciwnikiem w naszej lidze odbywał się pod dyktando naszej drużyny. Od początku spotkania gospodarze nie mieli nic do powiedzenia. Na fatalnym boisku próbowaliśmy grać w piłkę jednak było to naprawdę spore utrudnienie. Mimo to sobie poradziliśmy pokazując niekiedy naprawdę ciekawe akcje. Kolejny raz nasz skład można uznać jako eksperymentalny, a to dlatego, że była to mieszanka zawodników doświadczonych oraz tych co mniej grają, a w pierwszym składzie pojawiło się dwóch debiutantów: Patryk Szczepanik i Karol Mazurek - to nagroda za pracę na treningach i udane występy w roli rezerwowych. Wynik w pełni odzwierciedla przebieg spotkania, a gdyby nasze celowniki były ustawione jeszcze lepiej (szczególnie w drugiej połowie) to mogło być dwa razy więcej bramek po naszej stronie. Gratulacje za drugie z rzędu zwycięstwo.
MUKS Kraśnik - BKS Lublin 1:7 (1:5)
Szczepanik P. x 3, Kapczuk x 2, Pelak, Sieńko
BKSLUBLIN: Kurek - Rajch, Sikora, Szadkowski, Kołodziejski - Kapczuk, Sieńko, Bryda, Pelak - Mazurek, Szczepanik P. Ponadto zagrali: Goleń, , Król, Dobosz, Żuchowicz, Banaszak, Cereszko, Pyszniak















































